lipiec 2012, podróż do Berina. pkp.
środa, 26 marca 2014
wspomnień czar.
czasem fajnie się dokopać do starych zdjęć.
lipiec 2012, podróż do Berina. pkp.
model: Li & ja | sprzęt: Lomo LC-A | materiał: Lomography Nightbird 800 | skan jako cz-b
lipiec 2012, podróż do Berina. pkp.
sobota, 22 marca 2014
piątek, 21 marca 2014
widzowie
są tam zawsze. obserwują mnie kiedy przechodzę. każdego dnia. patrzą w ten sam sposób.
sprzęt: Mamiya C300 | materiał: Kodak Ektachrome 400X exp. 1998.03 | cross
sprzęt: Cosina CX-2 | materiał: Ilford Delta 3200
sprzęt: Mamiya C300 | materiał: Ilford XP2 400
sprzęt: Mamiya C300 | materiał: Ilford XP2 400
sprzęt: Lomo LC-A | materiał: Fuji Superia 400 | redscale
sprzęt: Mamiya C300 | materiał: Kodak Ektachrome 400X exp. 1998.03 | cross
sprzęt: Cosina CX-2 | materiał: Ilford Delta 3200
sprzęt: Mamiya C300 | materiał: Ilford XP2 400
sprzęt: Mamiya C300 | materiał: Ilford XP2 400
sprzęt: Lomo LC-A | materiał: Fuji Superia 400 | redscale
czwartek, 20 marca 2014
fotograf
bo czasem człowiek się musi trochę nagiąć.
z pozdrowieniami dla Alberta. prosił o coś ostrego z Mamiyi.
model: Li | sprzęt: Mamiya 6MF | materiał: Fuji Provia 100F | cross
z pozdrowieniami dla Alberta. prosił o coś ostrego z Mamiyi.
model: Li | sprzęt: Mamiya 6MF | materiał: Fuji Provia 100F | cross
niedziela, 9 marca 2014
flary
bały się tylko flar. czerwonych flar.
model: flary | sprzęt: Mamiya 6MF | materiał: Lomography Redscale XR 50-200
model: flary | sprzęt: Mamiya 6MF | materiał: Lomography Redscale XR 50-200
czwartek, 6 marca 2014
środa, 5 marca 2014
wyjście z cienia
to będzie chyba najdłuższy post jaki napiszę na tym blogu. bo tu jest do oglądania, a nie czytania. ale ostatnio coś do mnie dotarło i muszę się tym podzielić.
mało ostatnio moich postów. wiele powodów nad którymi nie będę się rozpisywać. miałem przerwę w fotografowaniu, ale lubię to robić więc wróciło to do mnie samo. ale wróciło inaczej. chciałem robić ładne zdjęcia. cokolwiek to znaczy. i robiłem te ładne zdjęcia, i nie byłem z nich zadowolony.
i jakiś czas temu, kiedy z żoną i aparatami spacerowaliśmy sobie po mieście, coś zrozumiałem. nie chcę pokazywać świata takim jakim jest. takim jakim go oglądam na codzień. stąd te crossy, dziwne perspektywy, ujęcia. nie chce mówić prawdy. chcę kłamać. na temat tego jak to co mnie otacza mogłoby wyglądać. i to mi się w mojej fotografii podoba.
moje zdjęcia nie będą takie jak kilka lat temu, ale przecież nie w tym rzecz. ważne, że znów zacząłem odczuwać przyjemność fotografowania. może dzięki temu i ten blog odżyje ;)
mało ostatnio moich postów. wiele powodów nad którymi nie będę się rozpisywać. miałem przerwę w fotografowaniu, ale lubię to robić więc wróciło to do mnie samo. ale wróciło inaczej. chciałem robić ładne zdjęcia. cokolwiek to znaczy. i robiłem te ładne zdjęcia, i nie byłem z nich zadowolony.
i jakiś czas temu, kiedy z żoną i aparatami spacerowaliśmy sobie po mieście, coś zrozumiałem. nie chcę pokazywać świata takim jakim jest. takim jakim go oglądam na codzień. stąd te crossy, dziwne perspektywy, ujęcia. nie chce mówić prawdy. chcę kłamać. na temat tego jak to co mnie otacza mogłoby wyglądać. i to mi się w mojej fotografii podoba.
moje zdjęcia nie będą takie jak kilka lat temu, ale przecież nie w tym rzecz. ważne, że znów zacząłem odczuwać przyjemność fotografowania. może dzięki temu i ten blog odżyje ;)
model: ja | sprzęt: Mamiya C330 | materiał: Kodak Vericolor VHC100 (exp. 1996.08) | multiekspozycja
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)
.jpg)

.jpg)





.jpg)

